Deszcze sprawiedliwości

wow

adabrowka

?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????027hues-of-dew-oak-dkwp  019hues-of-dew-oak-d2wp  ???????????????????????????????

Nie wiem, czy ktoś ma równie ważny tytuł, aby uważać się za rzecznika deszczu. Może jakiś autor książki hydrologicznej na temat opadów atmosferycznych? Albo tamten pisarz flamandzki, który “potrzebował dwóch stron, żeby napisać, jak strasznie padało”, co mu wypomniał złośliwy młodszy kolega oszczędniejszy w słowach? Ja potrzebowałem siedmiu stron, wprawdzie nie zapisanych po brzegi, tylko pokreskowanych krótkimi wersami, ale zajmujących w sumie arkusz. Łatwiej mi aspirować do roli rzecznika deszczu mając jeszcze jedną przewagę nad wymienionymi pisarzami, mianowicie jeszcze żyję i nie waham się z tej przewagi skorzystać.

Przypominam o tym z dwu powodów. Podczas rozmowy ze mną w Domu Literatury Piotr przytoczył kilka charakterystycznych linijek z cyklu Deszcz, m.in. to:

Mówi się: grozi deszcz

A deszcz nie grozi,

deszcz lituje się nad dziobkami zziajanych ptaków

nad ogorzałą twarzą ziemi

nad przepoconą sierścią pól

Zresztą i Maria Brzezińska o to mnie pytała w swoim reportażu, co sprawiło, że przeczytałem tam wiersz o deszczu…

View original post 390 more words

Advertisements

One thought on “Deszcze sprawiedliwości

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s